czwartek, 11 marca 2021

Runy - karty z mojej kolekcji


Runy - wspaniały, magiczny i pełen sekretów dar Odyna - po wielu wiekach zapomnienia ożywają na nowo. Dawniej ryte na kamieniu, drewienkach – dziś uwieczniane również na kolorowych kartonikach. Talie runiczne stają się coraz bardziej popularne i stwarzają możliwości dogłębniejszego poznania tych pradawnych znaków.

Jedną z moich ulubionych talii są karty stworzone przez pana Szymona Augustynowicza, które są pełne ciepłej i pozytywnej energii. Nie ma na nich sugestywnych ilustracji lecz dzięki temu można wyczuć specyficzną więź z nimi już od pierwszego kontaktu. Każda runa sprawia wrażenie jakby „wychodziła”  z obrazka i zapraszała do swojego świata. Karty nadają się świetnie zarówno do medytacji jak i do wróżenia. Udzielają trafnych odpowiedzi i szybko integrują się z właścicielem. Razem z nimi poznajemy świat run, ich moc, rozwijamy intuicję i swoją osobowość. Dołączona do nich niewielka książeczka (56 stron) jest zachętą by sięgnąć po tę starodawną wiedzę zarówno poprzez literaturę jak i własne doświadczenia.

Kart jest 25 i mają wymiary 80 x 134 mm. Wykonane na dobrej jakości papierowym nośniku z pewnością będą służyć przez długi czas. Ich wielkość jest dobrze dopasowana do dłoni dzięki temu używanie ich to czysta przyjemność.

sobota, 16 listopada 2019

Wiedźma wczoraj i dziś

źr. zdjęcia: pinterest


Słysząc słowo „wiedźma” czy „czarownica” oczami wyobraźni widzimy starszą kobietę, obok której siedzi czarny kot, żyjącej na uboczu, w odosobnieniu, w wiejskiej chatce. Tymczasem były to osoby o dużej wiedzy zajmujące się ziołolecznictwem, medycyną naturalną, mająca bliski kontakt z przyrodą i światem pozazmysłowym. 

Z reguły wiedźma przedstawiana jest negatywnie. Taki wizerunek utrwalony został przez wieki a dziś poprzez bajki i filmy. W dawnych wierzeniach ludowych postrzegano je często jako kobiety związane ze złymi mocami, mające konszachty z siłami nieczystymi i demonicznymi. Wystarczy wypisać w wyszukiwarce słowo „wiedźma“ a otrzymamy obraz jędzowatej, brzydkiej staruchy o złym spojrzeniu. W języku potocznym wiedźma to pogardliwe określenie kobiety złej i złośliwej. 

źr. zdjęcia: napulpit.com
W słowiańskich wierzeniach postrzegano wiedźmę jako kobietę, która posiada wiedzę, potrafiąca uzdrawiać, związane z ziołolecznictwem, medycyną i przyrodą. Były to kobiety szanowane, mądre, służące dobrą radą i pomocą. Słowianie nazywali takie osoby ciotą, wiedmą lub widmą.

Pierwotnie, prawdopodobnie aż do połowy IX wieku na terenach wschodnich słowiańszczyzny, owo określenie nie było pejoratywne. W wyniku ekspansji chrześcijaństwa i piętnowania rytuałów ludowych i pogańskich zwyczaj gromadzenia i przechowywania wiedzy przez osoby w wybranych rodach uległ zapomnieniu. Wiedźmy oskarżano o czary, dlatego obecnie wiedźma często utożsamiana jest z czarownicą.

Współcześnie wciąż można spotkać kobiety parające się zielarstwem we wschodniej Polsce, jak również wywodzące się z tradycji prawosławnej nazywane szeptunkami, inaczej zamawiaczkami. Żyją wśród nas osoby praktykujące magię wykorzystując obecnie dostępne środki i możliwości. Nie są to już staruszki ukryte w odległej leśnej głuszy, lecz funkcjonujące w miastach na pozór zwyczajne kobiety, doskonale spełniające się w roli matki, żony czy pracownicy w renomowanej firmie. 

źr. zdjęcia: img4.hostingpics.net
Nie musi koniecznie zajmować się magią, gdyż dla niej magią jest życie i to co ono ze sobą niesie. Jej głównym motorem działania jest miłość i czystość duszy. To osoby kochające przyrodę, żyjące zgodnie z jej rytmem, nie krzywdzące innych i dbające o dobro ogółu. Nazywane często są zieloną czarownicą, gdyż podążają ścieżką przyrodniczki, zielarki i uzdrowicielki. Nie reprezentują żadnej religii ani kultury. Bycie Wiedźmą w dzisiejszych czasach to styl życia oparty na szacunku do Matki Natury. Ale przede wszystkim Wiedźma to kobieta o ogromnej wiedzy, wewnętrznej mądrości i inteligencji. 



sobota, 28 września 2019

Nowy Rok Numerologiczny

źr. zdjęcia: forsal.pl
Wraz z nowiem wrześniowym, który w tym roku przypada na dzień dzisiejszy, wkraczamy w nową energię, która będzie nam towarzyszyła przez najbliższe 365 numerologicznych dni. Rok 2020 to wibracja liczby cztery. Czwórka to przede wszystkim liczba pracy ale i stabilizacji. Czego możemy się spodziewać po tej energetyce? Z pewnością to czas bardzo intensywny, wymagający dużego wysiłku, który pozwoli na w efekcie cieszyć się ze swoich dokonań. Jeżeli nasze działania będą uczciwe, to cieszyć się będziemy satysfakcją z wykonanej pracy. Ważne, by wszystko sobie dokładnie zaplanować i uporządkować nasze plany, by krok po kroku dążyć do udanego zakończenia zadania.


To także czas budowania solidnych podstaw w naszych związkach i relacjach międzyludzkich. Mogą nas zajmować w szczególności sprawy rodzinne, zwłaszcza małżeńskie. Koncentracja, solidność i uczciwość to wartości, które powinny nam towarzyszyć przez cały czas. W razie jakichkolwiek niepowodzeń czy trudności nie warto się załamywać, lecz potraktować je jako kolejny problem do rozwiązania. To nasze lekcje, które pokazują nam co tak naprawdę potrafimy i jaka siła w nas drzemie. 

Energetyka czwórki będzie nas wspierać we wszelkich planach, ideach realizacji marzeń, pod warunkiem, że wsłuchamy się w głos swego serca i podążymy za jego wskazówkami. Z nią łatwiej nam będzie wykorzystać nasz osobisty potencjał, uporządkować finanse, stworzyć sobie podstawy pod przyszły projekt i zwrócić się ku Matce Naturze. 




sobota, 10 sierpnia 2019

Nasza baza danych


„Poszukiwanie harmonii jest celem nadrzędnym dla wszystkich działań człowieka.“

Przychodząc na świat otrzymujemy własne kody pełne informacji na nasz temat. To nie tylko imię i nazwisko ale też nasza data urodzenia, które towarzyszą nam przez całe życie. Chcąc czerpać z nich wiedzę musimy poznać ich znaczenie i symbolikę. Taką możliwość stwarza książka pt.: „Tajemnica życia zawarta w dacie urodzenia“. To efekt poszukiwań autorki Aleksandry Jakubowskiej w kwestii chęci poznania samej siebie, drugiego człowieka i otaczającego ją świata. To także odpowiedź na wciąż rosnące grono osób interesujących się rozwojem osobistym i szukających odpowiedzi na pytania dotyczące swego celu życia na ziemi. Poszukując sposobów na rozumienie praw Wszechświata, jego wpływu na człowieka i sensu naszego istnienia wykorzystała swoją zamiłowanie do numerologii i astrologii. 


Książka została zaplanowana tak, byśmy uczyli się w trakcie poznawania kolejnych partii materiału. Pani Aleksandra połączyła w niej wiedzę zgromadzoną na bazie własnych doświadczeń, obserwacji i praktyki z niektórymi wnioskami różnych autorów, inspirując się ich interpretacją współgrającą z jej świadomością i energetyką. Dzieli się swoimi spostrzeżeniami, wskazówkami i poradami, które uważa za pomocne i wartościowe w dokonywaniu zmian na lepsze. Przekazuje swoją wiedzę w sposób bardzo przejrzysty, jasno i klarownie. Wyjaśnia zarówno zasady odczytywania wyników wyliczeń ale też dokładnie pokazuje jak takie wyliczenia wykonać, by nie popełnić błędów. Stosuje metodę liczenia nie tylko głównych wartości ale też wynikających z nich podliczb. Dla osób, którzy dopiero poznają numerologię, może to stanowić pewną trudność, gdyż dokładne poznanie reguł wymaga dogłębnej analizy. Nie wystarczy bowiem raz czy dwa przeczytać książkę, ale ją przetestować i zrozumieć. 

Polecam  do poznania „Tajemnicy życia zwartej w dacie urodzenia“ wszystkim, którzy chcą lepiej poznać siebie, własne otoczenie i dowiedzieć się czym mają kierować się w obecnym życiu, by podążać zgodnie z głosem serca. Na tle innych publikacji wyróżnia się ona świeżym spojrzeniem i oryginalnym podejściem do numerologii ze względu na połączenie jej z astrologią wedyjską. Dzięki niej uzyskałam jasność w niektórych kwestiach interpretacyjnych związanych zwłaszcza z pojęciem roku numerologicznego i osobistego.

Liczby towarzyszą ludzkości niemal od zawsze opisując świat, nasze życie, otoczenie i nas samych. Za ojca zachodniej matematyki uznaje się greckiego filozofa Pitagorasa, który żył ok. 580 r. p.n.e. Jego nauki były kontynuowane przez późniejszych mędrców takich jak Platon czy św. Augustyn z Hippony, który wierzył, że wszystko wokół ma związek z liczbami. Ta dziedzina nauki, dzięki Pitagorasowi zdobyła popularność w późniejszych wiekach, a jeden z systemów numerologicznych został nazwany jego imieniem. 

Dziś numerologia i astrologia reprezentowana jest przez różne szkoły, kultury i systemy. Istnieje system babiloński, aleksandryjski, wczesnogotycki, chaldejski, kabalistyczny, pitagorejski czy wedyjski. Te dwa ostatnie metody połączyła autorka w swoim opracowaniu. Każda liczba jest powiązana z jakąś planetą, symbolizuje określony archetyp światopoglądu, perspektywy rzeczywistości, pokazuje naszą drogę rozwoju duchowego i osobistego oraz czekające na nas wyzwania i dary. Dodatkowym uzupełnieniem są elementy astrologii wedyjskiej co pozwala stworzyć pełniejszy obraz nas samych i naszego świata. 
„To, co zachodzi w naszym życiu, jest wyższym planem, który przyjęliśmy, by go zrealizować w najwłaściwszej dla naszego rozwoju formie.“
Wszelkie wydarzenia w naszym życiu pojawiają się według ustalonego przez nas planu, który przyjęliśmy zanim przyszliśmy na ten świat. Jednym z zadań naszego obecnego wcielenia jest odkrycie tego, co jest dla nas ważne. Można do tego dążyć poprzez różne metody i systemy pozwalające poznać siebie, dzięki czemu możemy zrozumieć dlaczego nasze życie wygląda właśnie tak i dowiedzieć się co możemy zrobić, by w pełni wykorzystać swój potencjał. 

Nasza data urodzenia oraz imiona i nazwisko są doskonałą bazą do tego rodzaju poszukiwań. To nie tylko nasza metryczka, ale energia, która ma wpływ na naszą osobowość i rzeczywistość. Wiedza ukryta za nimi daje lepiej poznać nasz charakter, osobowość i doświadczenia, a przede wszystkim pozwala zajrzeć w naszą duszę.

Cała recenzja TUTAJ


niedziela, 4 sierpnia 2019

Opowieści o tarocie czyli nowość


Książek o tarocie nigdy nie jest za dużo, przynajmniej dla mnie, gdyż chętnie poznaję punkt widzenia  innych  autorów. Najnowsza publikacja na ten temat zaintrygowała mnie tytułem "Tarot przy kuchennym stole".

Została napisana przez Melissę Cynovą, która zaprasza do swojego tarotowego stolika, rozkłada talię kart i snuje opowieść o każdej z nich. Robi to z ujmującą szczerością i prostotą pomagając zrozumieć język symboli oraz dostrzegać w każdej karcie niuanse, na które początkowo nie zwracamy uwagi. Jej spojrzenie na tarota  ma na celu zainspirowanie do własnych poszukiwań, dlatego opisy nie wyczerpują znaczenia poszczególnych kart. Opowiadając o nich tworzy niezwykłą galerię różnorodnych postaci, sytuacji i miejsc dając świeże spojrzenie na temat tarota. Wiedza płynie jakby mimochodem, przy okazji rozmów o doświadczeniach autorki, która wplata przykłady z własnego życia i praktyki w kolejne szczeble nauki. Ten zabieg sprawia, że momentami mamy wrażenie jakbyśmy faktycznie siedzieli przy kuchennym stole z kartami w dłoni i luźno rozmawiali o ich znaczeniu.

Wiedza została podzielona na osiem nie za długich rozdziałów, w których otrzymujemy konkretne informacje o tarocie, liczne porady i wskazówki pomagające w nauce czytania kart.

Pierwsze trzy rozdziały zawierają liczne porady związane z pracą z tarotem. Poznajemy w nich krótką historię powstania talii Ridera - Waite’a, techniki zabezpieczające przed negatywną energią, sposoby przechowywania kart i ich oczyszczania, reguły tarotowego BHP i zasady etyczne skierowane do klienta. Autorka rozwiewa wątpliwości dotyczące stawiania tarota sobie, podpowiada o co można pytać karty, jak stawiać pytania, od czego zacząć przygodę z tarotem, jaką talię wybrać, jak zaprzyjaźnić się z nią i jak dbać o etykę pracy. Ciekawym zagadnieniem były porady dotyczące  dbania o swoją energetykę po spotkaniu z klientem oraz pokazanie co tarocista czuje, gdy czyta przekaz w czasie wróżby. 

Kolejne dwa rozdziały zostały wypełnione opisami Arkan Wielkich i Małych. Przedstawiona symbolika bazuje na talii Ridera - Waite’a, gdyż autorka uważa, że jest ona doskonała dla osób początkujących. Przy opisach kart nie ma słów kluczowych ani znaczeń w zależności od kontekstu pytania. Są to bardziej informacje opisowe zwracające uwagę na symbolikę danej karty. To pozwala wyciągać własne wnioski z układu i budować indywidualną nić porozumienia z kartami.

Książkę kończą dwa rozdziały, w których pani Melissa Cynova rozwiewa wątpliwości i funkcjonujące w społeczeństwie mity, zamieszcza kilka porad dla tych, którzy chcieliby zostać  profesjonalnymi tarocistami oraz kilka podaje przykładów ze swojej praktyki, które szczególne utkwiły jej w pamięci a mogą być budującymi faktami dla osób początkujących.

To doskonałe kompendium wiedzy o tarocie, zwłaszcza dla osób początkujących ze względu na bardzo przystępną formę przekazywania wiedzy. Z reguły każdy, kto wstępuje na tarotową drogę czerpie wiedzę z dostępnych materiałów próbując zapamiętać znaczenia poszczególnych kart. Autorka podpowiada jak podchodzić do tej nauki, by szybko opanować podstawowe znaczenia kart poprzez poznanie ogólnej wymowy i istotnych słów kluczowych.

Pełna recenzja TUTAJ