niedziela, 6 listopada 2016

Sens życia cz.I

Rozmowa z Robertem Noble

źr. zdjęcia: www.instytutnoble.pl
Robert Noble od najmłodszych lat interesował się parapsychologią i poszukiwał odpowiedzi na pytania dotyczące sensu życia. Sposobem na poznawanie siebie okazało się OOBE od ang. out-of-body experience czyli doświadczenia poza ciałem. Ta niezwykła umiejętność stała się jego drogą życiową i pasją. 

Niedawno ukazała się jego najnowsza książka „OOBE. Ścieżka Serca”, w której opisuje swoje doznania i historie związane z wychodzeniem z ciała. To druga publikacja w jego twórczości. Pierwsza została wydana dwa lata temu i nosiła tytuł „OBE. Drugie Życie poza Ciałem”. Obie pozycje dane mi było przeczytać i zrecenzować.  Byłam pod wrażeniem osobowości autora i jego przeżyć. Zwłaszcza „OOBE. Ścieżka Serca” dostarczyła mi niezwykłych emocji i informacji. 

Miałam przyjemność przeprowadzenia rozmowy z Robertem na temat jego światopoglądu, zainteresowań, działań i przedsięwzięć, które mają na celu jedno: pomoc i wsparcie dla osób, które pragną rozwijać swoje talenty, zdolności, nie tylko związane z OOBE lecz w każdej innej dziedzinie. 

Wywiad jest dość obszerny, więc będę zamieszczać go w częściach w kolejnych postach. Dziś o świadomości samego siebie i naszego życia.

M.D. - Szukając informacji na Twój temat natrafiałam na sformułowanie, że jesteś uważany za jednego z najbardziej znanych podróżników astralnych w Polsce. Jak myślisz, skąd wzięła się taka opinia o Tobie?

R.N. - To dlatego, że jawnie mówię o swoim doświadczeniu wszystkim. Nie wstydzę się swoich zainteresowań i pasji. Ukazała się teraz książka, swego czasu było więcej filmów na You Tubie, gdzie odczuwałem potrzebę dzielenia się tym z innymi. Nie mogłem po prostu zachować dla siebie pewnych informacji. Musiałem z tym wyjść na zewnątrz do ludzi i stąd prawdopodobnie to się wzięło. Dużo osób to praktykuje ale niewiele osób ujawnia to publicznie. Ludzie traktują to poważnie jako swoją pasję ale boją się mówić o tym w obawie co inni o tym pomyślą. Ja takich obaw nie mam, ponieważ to jest wszystko co we mnie najlepsze. Chcę tym zarażać innych, chcę im przekazać, że można i że to jest naprawdę coś normalnego, mimo wszystko, ponieważ to jest umiejętność, którą można posiąść, jeżeli jest taka możliwość. Jeżeli można to robić to trzeba to robić, jeżeli odczuwa się taką potrzebę. I stąd się to wzięło.

Strona Instytutu Noble też się ze mną kojarzy, głównie z tym tematem, aczkolwiek cały instytut działa szerzej. Z zamierzenia mojego jest to aby w ogóle rozwijać świadomość, nie tylko przez wychodzenie z ciała ale też przez zdrowy styl życia, zdrowe odżywianie, ćwiczenia, wszystko co nam jest w stanie pomóc, żebyśmy tutaj lepiej funkcjonowali i żyli w pełni, bardziej świadomie. 

M.D. - Rozumiem. Dużo ostatnio mówi się o świadomości, powstają książki, publikacje czy dyskusje na forach i portalach internetowych. Osoby rozwijające się duchowo podkreślają znaczenie świadomości. Czym dla Ciebie jest świadomość? Jak Ty to rozumiesz?

źr. zdjecia: SzkolaAniolow.pl
R.N. - No właśnie, świadomość jest tym, co ja jestem w stanie postrzegać. Jest to trudne do powiedzenia, ponieważ tego trzeba doświadczyć. Bycie świadomym, z definicji, oznacza jakąś wiedzę. Oznacza, że ja coś mogę robić w sposób kontrolowany, że ja wiem gdzie jestem, kim jestem, co robię. To ma wiele płaszczyzn. Nie jest to prosta sprawa. Teraz chodzi o to, by rozwijać tą świadomość,, to znaczy być świadomym więcej rzeczy, które dzieją się wokół mnie. Być świadomym tej rzeczywistości oznacza, że ja czuje to co robię, jestem w chwili obecnej, słyszę co się dzieje za oknem, docierają do mnie informacje, które jestem w stanie postrzegać. Im więcej jestem w stanie postrzegać, tym bardziej jestem świadomy.


M.D. -  Czy OOBE pomogło Ci rozwinąć świadomość czy może był to proces złożony?

R.N. - Praktyka OOBE z całą pewnością rozwija świadomość! Sam proces jej rozwijania jest czasochłonny i wymaga ogromnego wysiłku. Żeby być świadomym poza ciałem, musimy być świadomi naszego życia na jawie. Cały trening jest skupiony na tym, by być ciągle uważnym, mieć jasno sprecyzowane cele, a swoją wolę pod pełną kontrolą. Ćwiczenia pomagające uzyskiwać OBE sprawiają, że musimy być bardziej świadomi niż do tej pory. Ktoś kto chce nauczyć się wychodzenia z ciała, musi liczyć się z tym, że musi mieć lepszą koncentrację, żyć w chwili obecnej, potrafi wyłączyć wewnętrzny dialog itd. Jako iż jest to męczące dla naszego umysłu, mało kto się na to decyduje. Zatem odpowiadając na pytanie praktyka OOBE pomaga mi rozwijać świadomość, gdyż aby uzyskiwać zamierzony efekt trzeba się starać cały czas 24h na dobę.

tekst autoryzowany         
TUTAJ

sobota, 22 października 2016

6. Kenaz

"Pochodnia jest jasnym płomieniem, 
co lśni i rozjaśnia mrok. 
Chroni miejsce wypoczynku władcy."

To szósta runa starszego futharku. Liczba 6 jest symbolem rodziny, zdrowia, równowagi i porządku . Przynależy do niej planeta Mars i Słońce. Mars kojarzony jest z walecznością, męskością i odwagą. Słońce z aktywnością, gorączką i aktywną energią. Runie Kenaz jest przypisany żywioł Ognia. To energia związana z działaniem, namiętnością, żarem i kreatywnością. Runa Kenaz daje nadzieję na pozytywne rozwiązanie spraw, zapewnia że mamy ochronę Sił Wyższych a nasze plany mają szansę na realizację.

Najczęściej spotykana nazwa runy: kaunan, ken, cen, kauna, kaun, kano, kaunaz 
W polskim alfabecie: odpowiada literze K
Żywioł: Ogień
Energia runy: męska
Przypisane kolory: czerwony, jasnoczerwony, pomarańczowy, fiolet
Zawody opisywane przez runę: artysta, rzemieślnik, kowal, psychoterapeuta, zawody techniczne, bioeenergoterapeuta.

Słowo „Kenaz” znaczy „Pochodnia” ale też „wrzód”. Na karcie autorstwa Voenixa widać kowala, który trzyma w ręku rozżarzone żelazo. Stoi przed piecem, w którym widać żar. Reprezentuje on ciężką pracę i wzięcie sprawy w swoje ręce. Nasuwa się tu przysłowie: „kowalem własnego losu jesteś ty sam”. 

Kenaz jest jedną z najbardziej optymistycznych run, gdyż jej pojawienie się oznacza poradzenie sobie ze wszelkimi problemami, nawet tymi, które od dawna nas dręczą i do tej pory nie udało się ich pozytywnie rozwiązać. To czas kiedy możemy być spokojni o nasze plany, wszelkie sprawy, które są w toku. Runa symbolizuje wielkie namiętności, ogień, spełnienie, realizacji planów, nadziei i natchnienia. Zapowiada czas otwarcia na dobre zmiany, nową pracę, nowe okoliczności i możliwości. To runa pełna twórczych mocy, pozytywnego nastawienia, dobrego zdrowia i regeneracji. Może wskazywać na nowe, świeże uczucie, narodziny czegoś nowego, nawet dziecka (zwłaszcza, gdy obok są Ingwaz, Berkano) ale też nowej sytuacji w życiu. To czas gdy możemy działać otwarcie, śmiało, gdyż mamy wszystko, by ruszyć do przodu. Pamiętajmy jednak, by świecić światłem własnym a nie odbitym. Masz głowę pelną pomysłów, więc „kuj żelazo, póki gorące”. Jest niezwykle pomocna dla artystów i zawsze wtedy, gdy potrzebujemy natchnienia. 

źródła zdjęć:
karta z talii "Power of runes"
linhadasaguas.com.br

piątek, 30 września 2016

Sens ezoteryki


Ezoteryka wielu ludziom kojarzy się negatywnie, posądzana o kontakt z siłami nieczystymi itp. Przez wieki była to wiedza zastrzeżona dla wybranych i nie każdy mógł ją zgłębiać. Przekazywana potajemnie, w ukryciu i osobom wtajemniczonym. Być może dlatego wokół niej narosło wiele nieporozumień i ma ona do dziś swoich zwoleników i przeciwników.

Błędne interpretacje wynikają z niewiedzy i narosłych mitów oraz wrzucania do jednego worka wszystkiego co nieznane, magiczne i tajemnicze. Tymczasem ezoteryka to wiedza o nas samych, ścieżka prowadząca do naszej duszy i pozwalająca znaleźć odpowiedzi na odwieczne pytania typu: kim jesteśmy, dokąd zmierzamy, jaki jest nasz cel życiowy itp. Jest to szczególna nauka otwierająca umysły, serca, kierująca swoją uwagę na człowieka, duchowe poznanie i poszerzająca nasze postrzeganie rzeczywistości. 

Słowo „ezoteryka” pochodzi z języka greckiego esôterikos, od esôtero, gdzie esô oznacza "wewnątrz" czyli wszystko to co jest wewnątrz. Pierwsze użycie tego wyrazu zostało zapisane około roku 166 przez Lucjana z Samosaty w jego pracy „The Auction of Lives". 

Rozwój ezoteryki i jej popularnosć przypadały na XIX wiek. Po raz pierwszy to sformułowanie pojawiło się w 1828 roku w pracy “Histoire critique du gnosticisme et de ses influences” autorstwa Jacques'a Matter'a. Propagatorami tej nauki było Towarzystwo Teozoficzne i jego członkowie. Organizacja powstała w 1875 roku w Nowym Jorku. Jej założycielką była Helena P. Bławatska i pułkownik H.S. Ollcot. Towarzystwo miało na celu dążenie do wewnętrznej prawdy a ich motto przewodnie głosiło, że „nie ma religii wyższej nad prawdą". 

Ezoteryka nie jest ona ani nauką, ani religią, lecz sposobem postrzegania rzeczywistości. Poznając różne zagadnienia z tej dziedziny, zaczynamy lepiej wszystko rozumieć, analizujemy dane wydarzenie i szukamy głębszego sensu w tym co nam się przydarza. Sięgamy głęboko do własnego wnętrza, kierujemy się głosem naszego serca a więc i duszy.

źródło zdjęcia:
throatchakraImage

czwartek, 1 września 2016

Nowy rok numerologiczny 2017


Dziś mamy szczególny dzień, gdyż o godz. 11:04 nastąpił nów ksieżyca. Jest to ważny moment, gdyż zawsze nów, który jest we wrześniu wyznacza nowy rok numerologiczny. Mamy wprwdzie jeszcze kalendarzowy rok 2016 ale swoje wpływy zaznaczy już energia roku 2017. 

Dodając cyfry tej daty otrzymujemy liczbę liczbę 1 - symbol początków, nowych planów i wyznaczania celów. Wraz z nim rozpoczyna się dziewięcioletni cykl numerologiczny i otwierają się nowe możliwości.

Rok numerologiczny o wibracji jedynki sprzyja realizacjom zawodowych i materialnych planów. warto zadbać o swoje umiejętności, podszkolic się w wybranej przez siebie dziedzinie, gdyż teraz zasiewamy plony na przyszłość. To czas odnowy, tworzenie podstaw do realizoacji swoich marzeń, celów i ambitnych planów. To dobry moment na przeprowadzki, zmiany otoczenia, miejsca pracy, zdobywania nowego zawodu i terenów. Wszystko co teraz zaczniemy,ma szansę zrealizowania się w kolejnych, dziewięciu latach.

Energia jedynki daje impuls do działania, wzbudza kreatywność, chęć nauki, poznawania nowych zainteresowań. Sprawia, że patrzymy na swoje życie w świeży sposób i pragniemy wprowadzić innowacje. Często w tym czasie chodzimy na szkolenia, dokształcamy się na kursach, rozpoczynamy studia czy zdobywamy nowe umiejętności.

Warto pamiętać, że zdani jesteśmy na siebie i tylko od naszej woli i decyzji będzie zależał nasz sukces. Zanim zaczniemy działać, dobrze rozpoznajmy swoje możliwości i siły. Rozważmy pojawiające się propozycje, plany biznesowe i finansowe, by nie popełnić błędu pochopnymi decyzami, gdyż skutki tego mogą się ciagnąć przez kolene lata. Przede wszytkim miejmy na uwadze swoje dobro, własne pragnienia i szczęście.

źródło zdjęcia:
indianexpress.com
polskieradio.pl

środa, 29 czerwca 2016

Magia Run

Runy cieszą się coraz większą popularnością i wiele osób poszukuje literatury na ten temat. W ostatnich kilkunastu latch ukazało się kilkanaście książek omawiających ich niezwykłe właściwości. Niewielu wśród nich jest polskich autorów.

W gronie naszych rodzimych badaczy run jest Marek Strzałkowski - badacz kultu polskich run i twórca jedynej w swoim rodzaju polskiej muzyki runicznej. Jest absolwentem Studium Psychologii Psychotronicznej w Białymstoku oraz uczniem Richarda Bandlera oraz profesora Lecha Pawła Słupeckiego, najwybitniejszego znawcy kultu run znajdującego się w światowej czołówce uczonych zajmujących się tą tematyką. W 2010 roku założył "Akademię run", jedyną w Europie szkołą runiczną, kształcącą dyplomowanych runologów pierwszego stopnia, a także mistrzów drugiego stopnia. Nauka w niej odbywa się według autorskiego, bogatego i unikalnego programu. W swoim dorobku ma kilka książek o znakach runicznych: „Runy w życiu i terapii", "Runomuzykoterapia", "Runiczne rozkłady wróżebne","Moc run". Opracował własną talię kart runicznych o nazwie "Runic Magic Cards.

Książka "Magia Run" została skierowana do wszystkich, którzy interesują się runami, zarówno początkujących jak i bardziej zaawansowanych. Autor wprowadza nas krok po kroku w świat magii runicznej dodając z każdym rozdziałem nowy element. Początkowo nakreśla zagadnienie magii, uświadamiając, że istnieje ona także w dzisiejszych czasach. Wiele osób niewiele wie na ten temat, opierając swoją wiedzę na przekazach filmowych i zafałszowanych opiniach opartych na uprzedzeniach.

Tymczasem magię możemy doświadczać w każdej chwili, począwszy od powitania nowego dnia, poprzez niezwykłe zdarzenia jakie nas spotykają aż po przepiękny zachód słońca. Nie trzeba do tego żadnych skomplikowanych zaklęć, działań czy narzędzi. Autor przytacza uniwersalny rytuał na udany dzień, dzięki któremu możemy „zaczarować” najbliższe 24 godziny, by czas pracował dla nas. Przekazuje także podstawy magii, jej znaczenie, krótką genezę i podejście na przestrzeni dziejów. Podpowiada jak przygotować się do rytuału i zasady, o których warto pamiętać.

Poznajemy szczegóły stosowania znaków portalu, kolejne etapy rytuału krótkiego i pełnego, zasady używania run w skryptach, bindrunach, palindromach i sigilach. Najszerzej omówione są skrypty poczynając od pojedynczego znaku aż po napisy dziewięcioznakowe. Reguły ich tworzenia wyjaśnione zostały na przykładach dotyczących zaklęcia na dobre zdrowie, zwycięstwo na zawodach sportowych, otwarcia się na miłość, seks i związek partnerski, na otrzymanie dobrej pracy, na ochronę samochodu i na pomyślnie zdany egzamin. Dla każdego rodzaju napisu przeznaczony został jeden rozdział. Poza tym autor ukazuje możliwości jakie stwarzają kamienie i karty runiczne w działaniach magicznych oraz w terapii. Umiejętnie wykorzystując potęgę run, możemy wprowadzić pozytywne zmiany, poprawić swój stan materialny i finansowy, znaleźć odpowiedniego partnera czy ukierunkować swój rozwój duchowy. Magia runiczna działa delikatnie, ale skutecznie. Dowodami na to są przykłady wzięte z życia, z którymi autor spotkał się w czasie swojej wieloletniej praktyce. Pokazują one, że magia runiczna jest skuteczna w wielu aspektach naszego istnienia, zarówno na poziomie fizycznym, mentalnym jak i duchowym.