niedziela, 8 stycznia 2017

Rozkłady Tarota w jednym miejscu

Poznając jakąkolwiek metodę dywinacyjną, bardzo często ich podstawą jest znajomość układów, według których rozkładamy karty. Jest to ważny element w większości dywinacyjnych metod i stanowi podstawę odczytywania każdych kart. Stosowane są one przy różnych okazjach i są świetnym narzędziem do porozumiewania się z wybraną talią. Najczęściej rozkłady są do prezentowanej wiedzy związanej z określonym systemem wróżbiarskim. W książkach jest ich bardzo dużo, lecz brakuje publikacji wypełnionej szeroką gamą rozkładów na różne okazje. Tę lukę wypełniła propozycja pt. "365 rozkładów tarota", która jest wyjątkowym poradnikiem do codziennego zastosowania. Ukazała się w 2015 roku w Wydawnictwie Illuminatio. 

Jej autorką jest Sasha, która spostrzegła, że na rynku wydawniczym jest wiele tytułów z liczbą 365, podających przesłania na cały rok, medytacje, różnego rodzaju porady a wśród nich brakuje tematu związanego z Tarotem. "Czasami autor wybiera temat, a czasami to temat wybiera autora. 365 rozkładów Tarota było tym przypadkiem - to książka wybrała mnie." I tak powstał praktyczny, przejrzysty, pełen wskazówek i informacji poradnik, który świetnie nadaje się do codziennego stosowania.

Poradnik został w całości poświęcony rozkładom, które zostały rozpisane na każdy dzień roku. Są wśród nich takie, które nawiązują do bajek, bogów, bogiń, mitycznych stworzeń, astrologii, ezoteryki, ale też do bardziej przyziemnych spraw takich jak finanse, miłość, praca, kariera, zdrowie. Niektóre z nich analizują nasz rozwój duchowy, kreatywność czy duchowość, pomagają poczuć magię świąt, szczególnych dni, energetykę tarota i natury.

To wspaniała skarbnica rozkładów na różne okazje i poszczególne dni roku. Możemy wybierać sobie dowolny układ w zależności od potrzeby lub codziennie zaglądać, by dowiedzieć się co aktualnie jest dla nas ważne. 


sobota, 19 listopada 2016

Podręcznik Kart Lenormand

Istnieje wiele poradników dotyczących nauki tarota, run, kart klasycznych czy anielskich, lecz mało dobrych opracowań dla kart Lenormand. W 2004 roku ukazała się książka "Tajemnice Kart Lenormand" napisana przez Sabrinę Bernasconi i od tamtej pory brakuje dokładniejszego opracowania tej talii. Na szczęście coraz więcej pojawia się propozycji kart Lenormand i rośnie zaiteresowanie nimi. Z tego powodu cieszy fakt pojawienia się kazdej publikacji na ten temat. Z wielką nadzieję oczekiwałam na "Podręcznik Kart Lenormand" wydanego przez Wydawnictwo Illuminatio napisanej przez Ranę George. 

Motywem przewodnim książki jest wizerunek klucza, który zdobi zarówno okładkę jak i poszczególne rozdziały. Klucz jest symbolem zamykania i otwierania drzwi. W talii Lenormand to karta atutowa, magiczna lampa lub karta życzeń. Odsłania lub odkrywa ona to, co nieznane. Ma wiele znaczeń. W przypadku poradnika otwiera przed nami kolejne drzwi prowadzące do poznania kolejnych sekretów poszczególnych kart. Okładka zaprasza do zajrzenia do środka i wkroczenia na ścieżkę poznania. Jej oprawa jest niezwykle barwna i wprost magiczna. Kurtyna odsłania nam ogromny klucz, przez który możemy dostrzec symbole z kart.

Rana George wręcza nam klucz do wiedzy, którą zebrała na podstawie swoich doświadczeń i ponad trzydziestoletniej praktyki. Prezentuje swój sposób spojrzenia na karty Lenormand, ich interpretacji i pracy z nimi. Przekonuje, że wróżenie tym systemem to prosta, przystępna i łatwa do poznania metoda. Dzięki tej talii możemy wykonywać codzienne odczyty, uzyskiwać odpowiedzi na każde pytania, znaleźć rozwiązanie problemu czy uzyskać poradę w sytuacji, gdy nie wiemy jak dalej postąpić. Do właściwego zrozumienia tego, co karty chcą nam przekazać potrzebne są podstawy wiedzy o Lenormandach, konsekwencja i nauka poprzez ćwiczenia. Każdy może stworzyć osobistą nić porozumienia z kartami. Autorka podpowiada jak to osiągnąć, w jaki sposób pracować z systemem Lenormand i utrwalać z nimi więź. Przytacza wiele przykładów ze swojego życia, które pomagają zrozumieć specyfikę języka w czasie odczytów i różnych sytuacjach życiowych. 

Muszę przyznać, że książka Rany George uporządkowała i uzupełniła moją dotychczasową wiedzę. Niezwykle interesujący okazał się sposób interpretowania Wielkiej Tablicy, która wielu osobom sprawia trudność. Nowe spojrzenie zyskałam też poznając odcienie znaczeniowe kart, które zostały podzielone na karty działania, opisowe, atmosfery i czasu. 

Książka jest wydana w dużym formacie lecz na cienkim, szarym papierze - i to jest jedyny jej minus. Ze względu na ilosć informacji warto mieć ją na swojej półce.
więcej o książce tutaj

niedziela, 6 listopada 2016

Sens życia cz.I

Rozmowa z Robertem Noble

źr. zdjęcia: www.instytutnoble.pl
Robert Noble od najmłodszych lat interesował się parapsychologią i poszukiwał odpowiedzi na pytania dotyczące sensu życia. Sposobem na poznawanie siebie okazało się OOBE od ang. out-of-body experience czyli doświadczenia poza ciałem. Ta niezwykła umiejętność stała się jego drogą życiową i pasją. 

Niedawno ukazała się jego najnowsza książka „OOBE. Ścieżka Serca”, w której opisuje swoje doznania i historie związane z wychodzeniem z ciała. To druga publikacja w jego twórczości. Pierwsza została wydana dwa lata temu i nosiła tytuł „OBE. Drugie Życie poza Ciałem”. Obie pozycje dane mi było przeczytać i zrecenzować.  Byłam pod wrażeniem osobowości autora i jego przeżyć. Zwłaszcza „OOBE. Ścieżka Serca” dostarczyła mi niezwykłych emocji i informacji. 

Miałam przyjemność przeprowadzenia rozmowy z Robertem na temat jego światopoglądu, zainteresowań, działań i przedsięwzięć, które mają na celu jedno: pomoc i wsparcie dla osób, które pragną rozwijać swoje talenty, zdolności, nie tylko związane z OOBE lecz w każdej innej dziedzinie. 

Wywiad jest dość obszerny, więc będę zamieszczać go w częściach w kolejnych postach. Dziś o świadomości samego siebie i naszego życia.

M.D. - Szukając informacji na Twój temat natrafiałam na sformułowanie, że jesteś uważany za jednego z najbardziej znanych podróżników astralnych w Polsce. Jak myślisz, skąd wzięła się taka opinia o Tobie?

R.N. - To dlatego, że jawnie mówię o swoim doświadczeniu wszystkim. Nie wstydzę się swoich zainteresowań i pasji. Ukazała się teraz książka, swego czasu było więcej filmów na You Tubie, gdzie odczuwałem potrzebę dzielenia się tym z innymi. Nie mogłem po prostu zachować dla siebie pewnych informacji. Musiałem z tym wyjść na zewnątrz do ludzi i stąd prawdopodobnie to się wzięło. Dużo osób to praktykuje ale niewiele osób ujawnia to publicznie. Ludzie traktują to poważnie jako swoją pasję ale boją się mówić o tym w obawie co inni o tym pomyślą. Ja takich obaw nie mam, ponieważ to jest wszystko co we mnie najlepsze. Chcę tym zarażać innych, chcę im przekazać, że można i że to jest naprawdę coś normalnego, mimo wszystko, ponieważ to jest umiejętność, którą można posiąść, jeżeli jest taka możliwość. Jeżeli można to robić to trzeba to robić, jeżeli odczuwa się taką potrzebę. I stąd się to wzięło.

Strona Instytutu Noble też się ze mną kojarzy, głównie z tym tematem, aczkolwiek cały instytut działa szerzej. Z zamierzenia mojego jest to aby w ogóle rozwijać świadomość, nie tylko przez wychodzenie z ciała ale też przez zdrowy styl życia, zdrowe odżywianie, ćwiczenia, wszystko co nam jest w stanie pomóc, żebyśmy tutaj lepiej funkcjonowali i żyli w pełni, bardziej świadomie. 

M.D. - Rozumiem. Dużo ostatnio mówi się o świadomości, powstają książki, publikacje czy dyskusje na forach i portalach internetowych. Osoby rozwijające się duchowo podkreślają znaczenie świadomości. Czym dla Ciebie jest świadomość? Jak Ty to rozumiesz?

źr. zdjecia: SzkolaAniolow.pl
R.N. - No właśnie, świadomość jest tym, co ja jestem w stanie postrzegać. Jest to trudne do powiedzenia, ponieważ tego trzeba doświadczyć. Bycie świadomym, z definicji, oznacza jakąś wiedzę. Oznacza, że ja coś mogę robić w sposób kontrolowany, że ja wiem gdzie jestem, kim jestem, co robię. To ma wiele płaszczyzn. Nie jest to prosta sprawa. Teraz chodzi o to, by rozwijać tą świadomość,, to znaczy być świadomym więcej rzeczy, które dzieją się wokół mnie. Być świadomym tej rzeczywistości oznacza, że ja czuje to co robię, jestem w chwili obecnej, słyszę co się dzieje za oknem, docierają do mnie informacje, które jestem w stanie postrzegać. Im więcej jestem w stanie postrzegać, tym bardziej jestem świadomy.


M.D. -  Czy OOBE pomogło Ci rozwinąć świadomość czy może był to proces złożony?

R.N. - Praktyka OOBE z całą pewnością rozwija świadomość! Sam proces jej rozwijania jest czasochłonny i wymaga ogromnego wysiłku. Żeby być świadomym poza ciałem, musimy być świadomi naszego życia na jawie. Cały trening jest skupiony na tym, by być ciągle uważnym, mieć jasno sprecyzowane cele, a swoją wolę pod pełną kontrolą. Ćwiczenia pomagające uzyskiwać OBE sprawiają, że musimy być bardziej świadomi niż do tej pory. Ktoś kto chce nauczyć się wychodzenia z ciała, musi liczyć się z tym, że musi mieć lepszą koncentrację, żyć w chwili obecnej, potrafi wyłączyć wewnętrzny dialog itd. Jako iż jest to męczące dla naszego umysłu, mało kto się na to decyduje. Zatem odpowiadając na pytanie praktyka OOBE pomaga mi rozwijać świadomość, gdyż aby uzyskiwać zamierzony efekt trzeba się starać cały czas 24h na dobę.

tekst autoryzowany         
TUTAJ

sobota, 22 października 2016

6. Kenaz

"Pochodnia jest jasnym płomieniem, 
co lśni i rozjaśnia mrok. 
Chroni miejsce wypoczynku władcy."

To szósta runa starszego futharku. Liczba 6 jest symbolem rodziny, zdrowia, równowagi i porządku . Przynależy do niej planeta Mars i Słońce. Mars kojarzony jest z walecznością, męskością i odwagą. Słońce z aktywnością, gorączką i aktywną energią. Runie Kenaz jest przypisany żywioł Ognia. To energia związana z działaniem, namiętnością, żarem i kreatywnością. Runa Kenaz daje nadzieję na pozytywne rozwiązanie spraw, zapewnia że mamy ochronę Sił Wyższych a nasze plany mają szansę na realizację.

Najczęściej spotykana nazwa runy: kaunan, ken, cen, kauna, kaun, kano, kaunaz 
W polskim alfabecie: odpowiada literze K
Żywioł: Ogień
Energia runy: męska
Przypisane kolory: czerwony, jasnoczerwony, pomarańczowy, fiolet
Zawody opisywane przez runę: artysta, rzemieślnik, kowal, psychoterapeuta, zawody techniczne, bioeenergoterapeuta.

Słowo „Kenaz” znaczy „Pochodnia” ale też „wrzód”. Na karcie autorstwa Voenixa widać kowala, który trzyma w ręku rozżarzone żelazo. Stoi przed piecem, w którym widać żar. Reprezentuje on ciężką pracę i wzięcie sprawy w swoje ręce. Nasuwa się tu przysłowie: „kowalem własnego losu jesteś ty sam”. 

Kenaz jest jedną z najbardziej optymistycznych run, gdyż jej pojawienie się oznacza poradzenie sobie ze wszelkimi problemami, nawet tymi, które od dawna nas dręczą i do tej pory nie udało się ich pozytywnie rozwiązać. To czas kiedy możemy być spokojni o nasze plany, wszelkie sprawy, które są w toku. Runa symbolizuje wielkie namiętności, ogień, spełnienie, realizacji planów, nadziei i natchnienia. Zapowiada czas otwarcia na dobre zmiany, nową pracę, nowe okoliczności i możliwości. To runa pełna twórczych mocy, pozytywnego nastawienia, dobrego zdrowia i regeneracji. Może wskazywać na nowe, świeże uczucie, narodziny czegoś nowego, nawet dziecka (zwłaszcza, gdy obok są Ingwaz, Berkano) ale też nowej sytuacji w życiu. To czas gdy możemy działać otwarcie, śmiało, gdyż mamy wszystko, by ruszyć do przodu. Pamiętajmy jednak, by świecić światłem własnym a nie odbitym. Masz głowę pelną pomysłów, więc „kuj żelazo, póki gorące”. Jest niezwykle pomocna dla artystów i zawsze wtedy, gdy potrzebujemy natchnienia. 

źródła zdjęć:
karta z talii "Power of runes"
linhadasaguas.com.br